IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Witamy na Adhri PBF.
Ziemia tej krainy stanowi skarbnicę początku oraz historii.Tutejsze drzewa pamiętają urodzaj jak i gorzkie czasy. Przez długie lata panowało jedno stado, które przez zdradę i chciwość podzieliło się na dwie frakcje, Lwią Ziemię i Złą Ziemię. Mimo iż każde prowadziło osobną politykę przez zawiść narastały konflikty. >>Więcej tu<<

Share | 
 

 Drzewo na wzniesieniu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Blask Słońca
avatar
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odpoczywałem w cieniu drzewa. Dzień mi mijał spokojnie a noc wydawała się być dzisiaj całkiem przyjemna. Spoglądałem na niego. Już widziałem władcę i pogodziłem się z zmianami jakie nastały. Czy według mnie były właściwe? Wolałem to zachować dla siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Blask Słońca
avatar
Czułem woń kogoś kogo nie widziałem ale słyszałem. W końcu zobaczyłem małego lwa.
-Witaj Shan'ronirze- Przywitałem się z samcem- Mogę zając ci trochę czasu?- Zapytałem uważniej na niego patrząc. Ciekawiło mnie czy zdanie jakie mu chce dać będzie w stanie wykonać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
-Tak oczywiście-Trochę to dziwnie brzmiało. Był.. znaczy jest bratem obecnego króla to czemu miałbym mieć cos przeciwko ab usiadł. Zresztą i tak zapewne by to zrobił.
-Coś się stało Blasku Słońca?- Trochę dziwnie było mówić te słowa do kogoś kto tak krótko jest na tych ziemiach ale czas pokaże czy jest tego godny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Blask Słońca
avatar
-Nic takiego- Powiedziałem i spoglądałem się na lwa. Trochę dziwnie się czułem. Jest taki niski taki jak lwiątko czy jakiś młody młodzik a nie jest dzieciakiem. Trochę nawet zacząłem powątpiewać czy ktokolwiek weźmie go na powaznie ale spróbuje.
-Miałbym dla ciebie pewne zadanie i uważam, że nadałbyś się do niego najlepiej- Tak a przed chwila zaczynałem w niego wątpić.
-Tylko nie wiem czy chciałbyś sie tego podjąć- Spoglądałem an niego badawczym spojrzeniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
postawiłem uszy bardziej, słysząc o tym, że ciemny ma jakieś zadanie dla mnie.
-Musze wiedzieć co to za zadanie aby móc zgodzić się leb nie- Przecież to oczywiste. nie miałem zamiaru w ślepo podejmować decyzje. Może być to okazja życia albo tez wielka głupotą. Spoglądałem na lwa zaciekawiony swoimi zielonymi ślepiami.
-Tak więc nie trzymaj mnie w niewiedzy-Dodałam jeszcze z uwaga.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Blask Słońca
avatar
-Chciałbym abyś nawiązał kontakt z lwami z pustyni, na razie tylko kontakt i relacje później jeśli to ci się powiedzie przejdziemy do dalszych kroków- Powiedziałem treściwie i na temat bez owijania w bawełnę.
-Piszesz się na to Shan'ronirze?-Zapytałem lekko szczerząc swoje kiełki w uśmiechu. Byłem ciekawy czy ten będzie temu chętny czy jednak zrezygnuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wysłuchałem go i brzmiało to interesująco. Jakoś nie szczególnie miałem kontakt z tamtym stadem ale to byłaby dobra okazja by w końcu ich poznać.
-Spróbuje i podejmę się tego zadaniu- Nie może to być takie trudne a oni nie są raczej tymi agresywnymi. Tak przynajmniej mi się zdawało.
-Kiedy mam ruszać?- Zapytałem patrząc się na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Blask Słońca
avatar
-Kiedy będziesz chciał- Powiedziałem i skinąłem mu lekko łbem. Wstałem i ruszyłem dalej.
-Dobrej nocy -Dodałem na pożegnanie. Przede mną jeszcze długa noc spędzona na patrolu.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Drzewo na wzniesieniu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Krainy Stad :: Złoty Brzask :: Złota Rzeka-