Latest topics
» Lwia Grota
by Nurvureem Czw Sty 25, 2018 6:28 am

» Serce Lasu
by Nataka Sro Sty 24, 2018 9:39 pm

» Dolna część Wodospadu
by Fahyim Sro Sty 24, 2018 9:36 pm

» Górna część Lwiej skały
by Rashid Wto Sty 23, 2018 7:16 pm

» Chętnie Pogram!
by Mane Wto Sty 23, 2018 11:50 am

» Poszukiwania
by Mane Wto Sty 23, 2018 11:49 am

» Wasze Bannery
by Wymiana Pon Sty 22, 2018 3:12 pm

» Dół kanionu
by Jua Zahri Nie Sty 21, 2018 10:25 pm

» Dziedziniec
by Amon Nie Sty 21, 2018 10:16 pm

» Górna część wodospadu
by Nurvureem Nie Sty 21, 2018 10:01 pm

» Południowa cmentarzysko
by Nurvureem Nie Sty 21, 2018 9:46 pm

» Koryto rzeki
by Sekhmet Sob Sty 20, 2018 9:03 pm

» Wodospad w Oazie
by Sargon Pią Sty 19, 2018 4:23 pm

» Akkie - Jesienny Deszcz
by Seth Sro Sty 17, 2018 6:46 pm

» Nagrody za event
by Nurvureem Sro Sty 17, 2018 11:29 am

» Czego właśnie słuchasz?
by Seth Wto Sty 16, 2018 10:59 pm

» Legowisko Setha i Shayi
by Koda Wto Sty 16, 2018 7:40 pm

» Ruchome Piaski
by Jasiri Wto Sty 16, 2018 12:03 am

» Skargi i Zażalenia
by Nurvureem Nie Sty 14, 2018 7:42 pm

» Oaza
by Nurvureem Nie Sty 14, 2018 7:33 pm


Share | 
 

 Drzewo na wzniesieniu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Blask Słońca
avatar
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odpoczywałem w cieniu drzewa. Dzień mi mijał spokojnie a noc wydawała się być dzisiaj całkiem przyjemna. Spoglądałem na niego. Już widziałem władcę i pogodziłem się z zmianami jakie nastały. Czy według mnie były właściwe? Wolałem to zachować dla siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Blask Słońca
avatar
Czułem woń kogoś kogo nie widziałem ale słyszałem. W końcu zobaczyłem małego lwa.
-Witaj Shan'ronirze- Przywitałem się z samcem- Mogę zając ci trochę czasu?- Zapytałem uważniej na niego patrząc. Ciekawiło mnie czy zdanie jakie mu chce dać będzie w stanie wykonać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
-Tak oczywiście-Trochę to dziwnie brzmiało. Był.. znaczy jest bratem obecnego króla to czemu miałbym mieć cos przeciwko ab usiadł. Zresztą i tak zapewne by to zrobił.
-Coś się stało Blasku Słońca?- Trochę dziwnie było mówić te słowa do kogoś kto tak krótko jest na tych ziemiach ale czas pokaże czy jest tego godny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Blask Słońca
avatar
-Nic takiego- Powiedziałem i spoglądałem się na lwa. Trochę dziwnie się czułem. Jest taki niski taki jak lwiątko czy jakiś młody młodzik a nie jest dzieciakiem. Trochę nawet zacząłem powątpiewać czy ktokolwiek weźmie go na powaznie ale spróbuje.
-Miałbym dla ciebie pewne zadanie i uważam, że nadałbyś się do niego najlepiej- Tak a przed chwila zaczynałem w niego wątpić.
-Tylko nie wiem czy chciałbyś sie tego podjąć- Spoglądałem an niego badawczym spojrzeniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
postawiłem uszy bardziej, słysząc o tym, że ciemny ma jakieś zadanie dla mnie.
-Musze wiedzieć co to za zadanie aby móc zgodzić się leb nie- Przecież to oczywiste. nie miałem zamiaru w ślepo podejmować decyzje. Może być to okazja życia albo tez wielka głupotą. Spoglądałem na lwa zaciekawiony swoimi zielonymi ślepiami.
-Tak więc nie trzymaj mnie w niewiedzy-Dodałam jeszcze z uwaga.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Blask Słońca
avatar
-Chciałbym abyś nawiązał kontakt z lwami z pustyni, na razie tylko kontakt i relacje później jeśli to ci się powiedzie przejdziemy do dalszych kroków- Powiedziałem treściwie i na temat bez owijania w bawełnę.
-Piszesz się na to Shan'ronirze?-Zapytałem lekko szczerząc swoje kiełki w uśmiechu. Byłem ciekawy czy ten będzie temu chętny czy jednak zrezygnuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wysłuchałem go i brzmiało to interesująco. Jakoś nie szczególnie miałem kontakt z tamtym stadem ale to byłaby dobra okazja by w końcu ich poznać.
-Spróbuje i podejmę się tego zadaniu- Nie może to być takie trudne a oni nie są raczej tymi agresywnymi. Tak przynajmniej mi się zdawało.
-Kiedy mam ruszać?- Zapytałem patrząc się na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Blask Słońca
avatar
-Kiedy będziesz chciał- Powiedziałem i skinąłem mu lekko łbem. Wstałem i ruszyłem dalej.
-Dobrej nocy -Dodałem na pożegnanie. Przede mną jeszcze długa noc spędzona na patrolu.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Drzewo na wzniesieniu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Krainy Stad :: Złoty Brzask :: Złota Rzeka-