Latest topics
» Lwia Grota
by Nurvureem Czw Sty 25, 2018 6:28 am

» Serce Lasu
by Nataka Sro Sty 24, 2018 9:39 pm

» Dolna część Wodospadu
by Fahyim Sro Sty 24, 2018 9:36 pm

» Górna część Lwiej skały
by Rashid Wto Sty 23, 2018 7:16 pm

» Chętnie Pogram!
by Mane Wto Sty 23, 2018 11:50 am

» Poszukiwania
by Mane Wto Sty 23, 2018 11:49 am

» Wasze Bannery
by Wymiana Pon Sty 22, 2018 3:12 pm

» Dół kanionu
by Jua Zahri Nie Sty 21, 2018 10:25 pm

» Dziedziniec
by Amon Nie Sty 21, 2018 10:16 pm

» Górna część wodospadu
by Nurvureem Nie Sty 21, 2018 10:01 pm

» Południowa cmentarzysko
by Nurvureem Nie Sty 21, 2018 9:46 pm

» Koryto rzeki
by Sekhmet Sob Sty 20, 2018 9:03 pm

» Wodospad w Oazie
by Sargon Pią Sty 19, 2018 4:23 pm

» Akkie - Jesienny Deszcz
by Seth Sro Sty 17, 2018 6:46 pm

» Nagrody za event
by Nurvureem Sro Sty 17, 2018 11:29 am

» Czego właśnie słuchasz?
by Seth Wto Sty 16, 2018 10:59 pm

» Legowisko Setha i Shayi
by Koda Wto Sty 16, 2018 7:40 pm

» Ruchome Piaski
by Jasiri Wto Sty 16, 2018 12:03 am

» Skargi i Zażalenia
by Nurvureem Nie Sty 14, 2018 7:42 pm

» Oaza
by Nurvureem Nie Sty 14, 2018 7:33 pm


Share | 
 

 Wyschnięte Koryto

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Serce Pustyni
avatar

Stare koryto rzeki, które wyschło pod wpływem wysokich temperatur. Spękana ziemia we wnętrzu koryta jest domem dla owadów, niewielkich gadów i gryzoni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wędrowałem już kawał czasu ale byłem chyba bliski terenów pustynnego stada. nocą kierowałem się niebem. W dzień unikałem palącego słońca. Terasz szedłem tutaj tym korytem aby w miarę koło drzew zaznać otuchy i cienia. Stanowczo pustynia to ne jest teren, który jet stworzony dla mnie. Nie wiedziałem jak ale znajdę to stado.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Serce Pustyni
avatar
Seth szedł wraz ze swoją obstawą w kierunku Wyschniętego Koryta Rzeki Horusa. Po niespełna 30 minutach marszu przez piaski pustyni, dotarli na skraj suchej sawanny, przez którą lata temu przepływała rzeka. Ich oczom ukazał się również obiekt niepokoju kilku członków stada Pustynnych, czyli mały lew o niespotykanie krótkich łapach.
Władca Pustynnych nie bagatelizował jednak całej sprawy. Na widoku jest jeden, ale reszta może się przecież ukrywać. Nie chciał jednak atakować w jakikolwiek sposób nieznajomego, gdyż nie leży to w zwyczaju ich stada.
- Panowie, zostańcie tu proszę. Chcę załatwić to dyplomatycznie. Każdy przecież ma prawo wstąpić na nasz teren, jest naszym gościem - powiedział spokojnym głosem do swoich sojuszników, po czym ruszył na przeciw karłowatego.
- Witaj. Jestem Seth, Serce Pustyni, czyli tutejszy władca. Wstąpiłeś na tereny naszego stada, jednakże nie traktuj tego jako próby wypędzenia. Jeśli jesteś spragniony, zapraszamy cię do naszej oazy, w której otrzymasz wszystko, czego ci potrzeba - rzekł do zielonookiego. Starał się zachowywać jak dobry gospodarz i jednocześnie jak władca, który stara się także troszczyć o bezpieczeństwo swoich pobratymców.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szedłem ze spokojem ale mimo to starałem się nie utracić czujności. To mogło być dla mnie bardzo zgubne. Zauważyłem jak w moja stronę zbliża się jasny samiec. Zatrzymałem się kiedy ten zbliżył się do mnie. Słysząc jego słowa lekko skłoniłem się.
-Jestem Shan'Ronir, przybywam z dawnej Lwiej Ziemi teraz Zwanej Złotym Brzaskiem- Rzekłem z duma w glosie.
-Przybyłem tutaj aby porozmawiać- No mniej więcej w tej spawie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Serce Pustyni
avatar
Seth wysłuchał słów karłowatego lwa ze stoickim spokojem, lecz zatrzymał się przy wzmiance o Lwiej Ziemi. Dawnej Lwiej Ziemi? Nie rozumiał, co mogło się właściwie wydarzyć, że Lwia Ziemia nie jest już określana w ten sposób. No i najważniejsze: czy Shaya o tym wie?
- Shan'ronirze...co masz na myśli mówiąc, że Lwia Ziemia zwana jest teraz...Złotym Brzaskiem? - spytał zainteresowany, gdy ten skończył mówić - Porozmawiać? Rozumiem. W takim wypadku naprawdę, zapraszam cię do naszej głównej...że tak to ujmę, "siedziby" - uśmiechnął się lekko pod nosem. Był niesamowicie ciekawy, co takiego wydarzyło się ostatnim czasem na Lwiej Ziemi, że zmienili nazwę stada i wysłali kogoś do Pustynnych w sprawach dyplomatycznych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
-Porozmawiamy może na miejscu- Rzekłem ze spokojem. Teraz może to nie najlepszy moment. U nich an spokojnie będzie czas aby przeprowadzić te rozmowę i może wyjdzie z tego coś więcej. W głowie miałem już plan. Miałem nadzieje, że uda się wszystko przeprowadzić gładko, a sami pustynni są tacy jak się słyszało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Serce Pustyni
avatar
Seth nie odpowiedział już na słowa Shan'Ronira. Uśmiechnął się tylko do niego i dał mu znak, że mogą już ruszać. Odwrócił się w taki sposób, by iść obok nieznajomego. Nie chciał odwracać się plecami, w końcu to niebezpieczne.
Skinął łbem strażnikom i udali się w stronę Serca Piasków.
zt x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Wyschnięte Koryto
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wyschnięte koryto rzeki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Krainy Stad :: Pustynni Bariyah :: Rzeka Horusa-